DOMS – co to jest, czy to zakwasy i jak sobie z tym radzić?
Data dodania: 2022-04-29
Dolegliwości bólowe po intensywnym wysiłku fizycznym są powszechne, jednak często mylnie interpretowane. W tym artykule przyjrzymy się bliżej opóźnionej bolesności mięśniowej, znanej jako DOMS, i wyjaśnimy, dlaczego określenie „zakwasy” nie oddaje jej rzeczywistego charakteru. Zrozumienie różnicy pomoże w skutecznej regeneracji i zapobiegnie niepotrzebnemu niepokojowi.
Czym jest DOMS?
DOMS (Delayed Onset Muscle Soreness) to opóźniona bolesność mięśniowa pojawiająca się zazwyczaj od 12 do 72 godzin po intensywnym wysiłku fizycznym. Jest efektem mikrouszkodzeń włókien mięśniowych, które powstają szczególnie podczas ćwiczeń o dużej intensywności lub po przerwie w treningach. To naturalna odpowiedź organizmu i sygnał, że mięśnie adaptują się do nowego obciążenia.
Objawy DOMS
Typowe objawy DOMS to:
- rozlany, tępy ból mięśniowy nasilający się przy ruchu lub dotyku,
- uczucie sztywności i zmniejszenie zakresu ruchu,
- ogólne osłabienie mięśni,
- w niektórych przypadkach lekki obrzęk w obszarze objętym bólem.
Skąd bierze się ból?
Wbrew powszechnemu mitowi, DOMS nie ma nic wspólnego z kwasem mlekowym – ten jest usuwany z organizmu w ciągu kilku godzin od zakończenia aktywności. Główne przyczyny DOMS to mikrouszkodzenia włókien mięśniowych oraz reakcja zapalna w tkankach. W wyniku tego procesu dochodzi do obrzęku i podrażnienia zakończeń nerwowych, co powoduje ból pojawiający się z opóźnieniem.
DOMSy a zakwasy – jakie są różnice?
Określenie „zakwasy” jest często używane zamiennie z DOMS, ale to błąd. Zakwasy to efekt chwilowego gromadzenia się kwasu mlekowego w mięśniach, odczuwalny bezpośrednio po wysiłku. DOMS natomiast pojawia się z opóźnieniem i wynika z mikrourazów.
Najważniejsze różnice:
- Zakwasy – pojawiają się szybko i ustępują po kilku godzinach.
- DOMS – pojawia się później, trwa kilka dni i może ograniczać sprawność ruchową.
- Zakwasy nie powodują stanu zapalnego, DOMS – tak.
- DOMS może wystąpić nawet u dobrze wytrenowanych osób, które zmieniły formę treningu.
Jak rozpoznać, że to DOMS?
DOMS pojawia się najczęściej po 12–24 godzinach od zakończenia treningu i może nasilać się do 48 godzin. Ból ma charakter rozlany i tępy, występuje sztywność, czasem lekki obrzęk. Jeśli ból jest punktowy, ostry, towarzyszy mu siniak lub znaczny obrzęk – może to świadczyć o kontuzji, nie o DOMS.
Czy z DOMS można ćwiczyć?
Tak, ale wszystko zależy od intensywności bólu. Przy lekkim lub umiarkowanym DOMS zalecana jest aktywność regeneracyjna, np. spacer, rower, pływanie czy stretching. W przypadku silnego bólu warto odczekać z kolejnym treningiem siłowym, by nie pogłębić mikrourazów.
Jak złagodzić DOMS?
Nie ma jednego magicznego środka, ale skuteczna regeneracja obejmuje kilka sprawdzonych metod:
- masaż (klasyczny lub rolowanie),
- zimne okłady (np. lód lub chłodna kąpiel),
- ciepła kąpiel lub sauna – po ostrej fazie bólu,
- delikatne rozciąganie,
- lekka aktywność fizyczna,
- sen i nawodnienie,
- dieta bogata w białko i elektrolity.
Fizjoterapia w DOMS
Fizjoterapeuci dysponują skutecznymi narzędziami do łagodzenia DOMS. Stosują m.in. terapię manualną, masaż tkanek głębokich, zimnolecznictwo, elektroterapię czy stretching pod kontrolą. Tego typu interwencje mogą znacznie skrócić czas trwania objawów i przyspieszyć powrót do pełnej sprawności.
Jak zapobiegać DOMS?
Najlepszą metodą walki z DOMS jest profilaktyka. Oto najważniejsze zasady:
- stopniowo zwiększaj intensywność i objętość treningu,
- nie pomijaj rozgrzewki i schładzania,
- stosuj poprawną technikę ćwiczeń,
- nie wracaj do intensywnych treningów „z marszu” po dłuższej przerwie,
- wprowadź dni regeneracyjne i aktywną odnowę.
Czy DOMS oznacza dobry trening?
Nie zawsze. DOMS to oznaka, że mięśnie zostały poddane nietypowemu wysiłkowi, ale silny ból nie jest konieczny, by trening był skuteczny. Stałe mikrouszkodzenia bez odpowiedniej regeneracji mogą wręcz prowadzić do przetrenowania i kontuzji. Trenuj mądrze, nie na siłę.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Nie. DOMS pojawia się 12–72 godziny po treningu i wynika z mikrouszkodzeń mięśni. Zakwasy to uczucie pieczenia w mięśniach zaraz po wysiłku, spowodowane nagromadzeniem kwasu mlekowego – który i tak znika w ciągu kilku godzin.
Zazwyczaj 2–3 dni. W niektórych przypadkach objawy mogą się utrzymywać do 5 dni, w zależności od intensywności treningu i poziomu regeneracji.
Niekoniecznie. DOMS oznacza, że mięśnie zostały obciążone w nowy sposób, ale brak bólu nie oznacza, że trening był nieskuteczny. Kluczem do efektów jest systematyczność i progresja, nie tylko bolesność mięśni.
Tak, ale warto dostosować intensywność. Jeśli ból jest umiarkowany, można wykonać lżejszy trening lub aktywną regenerację. Gdy ból jest silny – lepiej odpocząć, by nie pogłębić mikrourazów.
Sprawdzone metody to: delikatny masaż, zimne lub ciepłe kąpiele, stretching, lekki ruch (np. spacer), sen i dieta wspierająca regenerację.
Jeśli ból jest ostry, punktowy, pojawia się nagle lub towarzyszy mu silny obrzęk, siniak lub ograniczenie ruchu – może to być kontuzja, a nie DOMS. Wtedy warto skonsultować się z fizjoterapeutą lub lekarzem.


